Opolskie z lotu ptaka

Opolskie z lotu ptaka

Ocena produktu:
(0)
Autor: Roman Hlawacz
ISBN: 978-83-89357-31-1
Format A4
Rok wydania 2007
Oprawa twarda
Ilość stron 144
Dostępność:
48 godzin
Cena:
78,75 zł
74,81 zł
Wybierz ilość:
sprawdź koszty wysyłki
Widok z góry fascynuje. Bardziej niż mapy, które przecież też mają swoich fanatycznych wyznawców. Zmiana perspektywy. Oglądanie bliskich nam miejsc w zupełnie inny sposób. Z góry wszystko zmienia się w układankę – szachownica ulic, owale miast. Potem jeszcze jeden stopień dalej i już pojawiają się zielono-żółte pola, błękitne plamy jezior, siatki dróg, torów i rzek, które widziane z tak wielkiej odległości splatają się w jedną wielką abstrakcyjną kompozycję. W taki świeży, całkiem inny niż na co dzień sposób, możemy popatrzeć w tym albumie na Opolszczyznę. Sam środek Śląska. Wycinek, który pod nazwą Śląsk Opolski zaczął kilkadziesiąt lat temu żyć własnym życiem. Położony pomiędzy dwoma regionami – katowickim i wrocławskim. Zamieszanie wprowadziły nowe nazwy administracyjne, które sugerują, że obok Górnego Śląska z centrum w Katowicach i Dolnego Śląska ze stołecznym Wrocławiem jest jakiś „trzeci Śląsk” – opolski. Historycznie i geograficznie jest inaczej. Większość obecnej Opolszczyzny należy do Górnego Śląska. Ale Śląsk Opolski naprawdę jest inny. Stanowi o tym jego rolniczy charakter, ludność – w części miejscowa, w części przybyła z różnych stron dawnej Rzeczypospolitej, folklor, którego wizytówką są słynne opolskie „kroszonki” i malowana porcelana. Opolszczyzna to już rzeczywiście jakiś „trzeci Śląsk”, z wielką – ciągle jeszcze dość słabo wykorzystywaną – szansą na zaistnienie jako odrębny, ciekawy region. Opolszczyzna widziana z góry to pionowe pole zbliżone do prostokąta. Dołem opiera się o góry – naturalną granicę z Czechami. Coraz bardziej otwartą, w zasadzie już tylko symboliczną. Ukosem, od południowego wschodu na północny zachód przecina region linia Odry - rzeki życiodajnej, nad którą kilkaset lat temu powstawały pierwsze miasta, ale i niszczycielskiej, nie raz w powodziach odbierającej opolanom dorobek całego życia. Na wstążce rzeki kolejno – Koźle, Opole, Brzeg. Przeszło stutysięczne Opole, największe miasto i stolica województwa, wyznacza centrum regionu. Bieleją kominy cementowni, nadając regionowi przydomek Białego Śląska. Wszystko ma tu swój ład, swoje miejsce. Żółte pola rzepaku. Błękitem zaznaczone jeziora – Turawskie, Nyskie i Otmuchowskie. Zielone kępy borów – Stobrawskich i Niemodlińskich. Najwyższy punkt w sensie geograficznym, a jednocześnie duchowe centrum Opolszczyzny – Góra św. Anny. Niemal równolegle do linii Odry Opolszczyznę przecina nowa autostrada. Rzeczywiste i symboliczne połączenie z Europą. Miasta oglądane z góry. Czytelne układy urbanistyczne. Zachowane linie ulic wytyczone kilkaset lat temu. Podświadomie odbierany porządek średniowiecznego jeszcze miasta, stanowiącego cząsteczkę europejskiej tożsamości. Ratusze, kościoły, zamki, dwory, pałace, parki. Tygiel kultur. Historia tej ziemi przechodzącej w ciągu wieków z rąk do rąk sprawiła, że oglądamy dziedzictwo niemieckie, austriackie, czeskie, polskie. To wszystko dziś stanowi nasze własne, odrębne, doświadczenie kultury i historii. Ten fragment Śląska, o którym – jak pisał Stanisław Wasylewski – najmniej się wie, najrzadziej mówi (...) najcichszy, najmniej się rozgłaszający – Biały, biało-zielony, Opolski ciągle jeszcze pozostaje nieznany. Ale jeśli ktoś już raz go odwiedzi, będzie powracał tu stale... Zachęcamy do zapoznania się z fragmentami książki wstęp w języku niemieckim wstęp w języku angielskim

Podziel się swoją opinią na temat produktu!

Ten produkt nie posiada żadnych opinii.

Złap okazję! Czas leci...

Śpiesz się, oferta kończy się za:
: : :